Hybrydowe komputery przenośne z roku na rok zwiększają swoją popularność. To modele wybierane głównie do pracy biurowej, w której istotna jest duża mobilność pracownika. Dzięki kompaktowym rozmiarom i małej wadze doskonale sprawdzą się również w dłuższej podróży. Czy Toshiba Dynabook Portege X30W jest w stanie spełnić wymagania doświadczonych biznesmenów?

Obracany ekran

Toshiba powraca z nowymi i pod pewnymi względami przełomowymi rozwiązaniami. Dynabook Portrege to jeden z najlepszych modeli najnowszej generacji, który jednak nie wystrzegł się i kilku błędów. Należy też zauważyć, że za zaskakującą wręcz mobilnością oraz hybrydowymi właściwościami idzie również i wyższa cena. Dlatego jest to przede wszystkim model skierowany do wymagających biznesmenów, którzy są w stanie zapłacić więcej za oferowaną przez producenta jakość i efektywność. Jedną z pierwszych rzeczy rzucających się w oczy po zetknięciu się z nowym modelem Toshiby jest obracany, a zarazem dotykowy ekran z wyświetlaczem o wysokiej rozdzielczości. To zdecydowanie coś, co może robić wrażenie. Niemniej nie jest to wyłącznie estetyczny zabieg, ale i rozwiązanie umożliwiające pracownikom efektywniejsze działanie w zróżnicowanych warunkach.

Coś nowego i coś znanego

Nowa Toshiba to model wykorzystujący przetestowane i wciąż doceniane schematy. Jednocześnie znajdziemy tu i kilka zupełnie świeżych rozwiązań, dzięki którym zaliczyć możemy ten komputer do spełniających najwyższe wymogi profesjonalnych odbiorców.

Podstawowa charakterystyka modelu Toshiba Dynabook Portege X30W:

  • kompaktowy i lekki laptop dla wymagających użytkowników,
  • jedno z lepszych rozwiązań dla mniejszych i większych firm,
  • nowoczesny hybrydowy model,
  • przemyślane i wydajne rozwiązania,
  • obracany i dotykowy ekran w jednym,
  • wysoka jakość obudowy,
  • waga laptopa poniżej jednego kilograma,
  • zadowoli fanów mobilnych rozwiązań.
awatar autora
Piotr Michalak Redaktor
Nazywam się Piotr Michalak i od lat jestem zafascynowany tym, jak szybko rozwija się świat laptopów i szeroko pojętej mobilności. Pierwsze kroki w branży stawiałem, relacjonując wydarzenia ze studenckich turniejów e-sportowych. Z czasem moja ciekawość przerodziła się w pasję do śledzenia targów technologicznych, spotkań z inżynierami i projektantami, którzy wyznaczają trendy w dziedzinie przenośnych komputerów.